Sieciaki na wakacjach

Serdecznie zapraszamy na Internetowy Piknik Edukacyjny „ Sieciaki na wakacjach 2012", który odbędzie się 31 sierpnia 2012 r. przed placem SOW w Lesku.

Sieciaki na wakacjach 2012

15.00-15.15 Rozpoczęcie/ przywitanie zaproszonych gości

15.15-17.00 Malowanie siecciograffiti/ siecioquizy/ sieciogry/ sieciokonkursy/ Xbox kinet

17.00-18.00 Koncert Dobromira Makowskiego

18.00-20.00 Kino plenerowe (30 minut projekcja sieciomateriałów, 90 minut projekcja filmu)

Przewidujemy poczęstunek i nagrody.

ZAPRASZAMY DZIECI, MŁODZIEŻ I RODZICÓW! TAKIEJ IMPREZY JESZCZE W LESKU NIE BYŁO!!!

sieciaki

Naukowcy: Psy to zdrowie.

Chronią dzieci przed groźnymi infekcjami

photo 1341807558248-1-0

Dzieci, które codziennie mają kontakt z pasami są bardziej odporne na infekcje uszu i układu oddechowego niż ich rówieśnicy wychowujący się w domach bez zwierząt - twierdzą fińscy naukowcy.Eksperci zbadali 397 dzieci, zarówno tych, które miały możliwość bawienia się ze zwierzętami, jak i tych, które nie miały ku temu okazji. Wszystkie maluchy obserwowano od dziewiątego do 52 tygodnia życia. Okazało się, że dzieci wychowujące się z kotami i psami trzy razy rzadziej się przeziębiały i łapały różnego rodzaju infekcje. W przypadku zapalenia ucha częstotliwość chorowania była u nich nawet o połowę niższa niż u dzieci nie mających kontaktu ze zwierzętami - informuje france24.com. Naukowcy z Kuopio University Hospital podkreślają, że im dłuższy dzieci miały kontakt z czworonogiem w ciągu dnia, tym bardziej były odporne na choroby. Zauważyli również, że większą "leczniczą moc" mają psy niż koty.

Ekspertom na razie trudno wyjaśnić, na czym polega ten fenomen. Podejrzewają, że chodzi tu o wytwarzanie przeciwciał przeciwko bakteriom i wirusom, których nosicielami są zwierzęta. Zaznaczają jednak, że konieczne są dalsze badania - wyjaśnia france24.com.

Jadwiga Król walczy o równy status kobiet i mężczyzn

Jak chcecie zmian, dziewczyny: wolności, równości i szczęścia, to musicie działać, najlepiej - politycznie. Jeśli nie chcemy, by nami rządzili, musimy rządzić same. Z Jadwigą Król* rozmawia Magdalena Środa

Czym jest dla ciebie macierzyństwo?

Wielką miłością, zatraceniem w drugim człowieku, przywilejem kobiet, które dzięki takiej miłości posiadają cel i czują radość, że im coś rośnie. No bo dziecko - jakkolwiek by było - rośnie.

Nie sądzisz, że jest coś takiego jak przymus macierzyństwa? A w każdym razie przymus tego, co nasza kultura za macierzyństwo uważa?

Nie, absolutnie nie, to znaczy dla mnie - nie. Może mnie tak wychowano?

Jak ciebie wychowano?

Tradycyjnie. Mama przy dzieciach, ojciec żył własnym życiem.

To znaczy?

Pracował, pił i bił.

Więcej artykułów…